Wszystkie artykuły

Lekcje indywidualne obok grupowych: jak je planować i rozliczać, żeby nie psuły grafiku

Lekcja jeden na jeden to inny produkt niż grupa: inna cena, inny grafik, inne odwołania. Kluby, które wrzucają je do tego samego worka, tracą na nich pieniądze albo trenerów.

„Czy można indywidualnie?” Rodzic pyta o to najczęściej wtedy, gdy dziecko nie mieści się w grupie: boi się wody, jest za dobre albo za słabe, ma nietypowy grafik. Klub chce pomóc. Po kwartale okazuje się, że lekcje indywidualne zajmują tor w najlepszej godzinie, trener nie wie, ile mu się należy, a rodzic odwołuje w ostatniej chwili bez konsekwencji. Cztery decyzje wystarczą, żeby to uporządkować.

Decyzja 1: cena za lekcję albo pakiet, nie „semestr”

Semestr ma sens przy grupie, bo grupa istnieje niezależnie od jednego dziecka. Lekcja indywidualna istnieje tylko, gdy jest uczestnik. Dlatego rozliczenie za lekcję (albo pakiet 5 lub 10 lekcji z terminem ważności) jest uczciwsze i dla klubu, i dla rodzica. Rata miesięczna liczona z faktycznej liczby lekcji w miesiącu (z pominięciem świąt) też działa, ale wymaga systemu, który tę liczbę policzy sam.

Decyzja 2: kto ma pierwszeństwo do toru

Grupa ośmiu dzieci o 17:00 przynosi więcej niż jedna lekcja indywidualna w tej samej godzinie — nawet drogiej. Lekcje indywidualne dostają terminy, w których grupa i tak nie powstanie: wczesne popołudnie, późny wieczór, weekend rano. Grafik prowadzącego pokazuje to od razu, jeśli lekcje indywidualne są w tym samym grafiku co grupy, a nie w notatniku trenera.

Lekcje „na boku” to problem, nie oszczędność

Trener umawiający się z rodzicem bezpośrednio, poza systemem, zabiera klubowi tor, ubezpieczenie i odpowiedzialność, a rodzicowi umowę i rachunek. Jeśli klub oferuje indywidualne, musi je prowadzić tak samo jak grupy: z zapisem, płatnością i obecnością w systemie.

Decyzja 3: odwołania z obu stron

Przy grupie odwołanie przez rodzica to nieobecność; przy indywidualnej — pusta godzina trenera i toru. Stąd zasada: odwołanie do 24 godzin przed lekcją przenosi ją na inny termin, odwołanie później oznacza lekcję wykorzystaną. Odwołanie przez klub zawsze daje lekcję do odrobienia. Obie reguły w umowie, obie egzekwowane przez system, a nie przez trenera w rozmowie z rodzicem.

Decyzja 4: wynagrodzenie trenera za lekcję

Stawka za odbytą lekcję, widoczna w rozliczeniu miesięcznym prowadzącego, liczona z listy obecności. Lekcja odwołana późno przez rodzica — płatna dla trenera (bo czas został zarezerwowany), lekcja odwołana przez klub — nie. To eliminuje najczęstszy spór w klubach: „ile lekcji w tym miesiącu naprawdę było”.

Kiedy indywidualne nie ma sensu

Gdy pięcioro dzieci na tym samym poziomie chce indywidualnych o tej samej porze — to grupa, tylko droższa. Lista rezerwowa i kreator poziomu pokazują to wcześniej niż rozmowy z rodzicami. Klub, który potrafi z pięciu „indywidualnych” zrobić grupę trzyosobową, zarabia więcej i ma zadowolonych rodziców.

Jak uporządkować lekcje indywidualne w kwartał

  1. 1

    Spisz obecne lekcje

    Kto, z kim, kiedy, za ile. Zwykle pierwsze zaskoczenie: część z nich nie ma umowy ani rozliczenia w systemie.

  2. 2

    Ustal cennik i zasady odwołań

    Jedna cena za lekcję, pakiet z terminem ważności, próg 24 godzin. Wpisz w umowę i do systemu.

  3. 3

    Przenieś do wspólnego grafiku

    Lekcje indywidualne obok grup, w tych samych obiektach i u tych samych prowadzących. Kolizje widać od razu.

  4. 4

    Rozliczaj z listy obecności

    Rodzic płaci za odbyte lekcje, trener dostaje za odbyte lekcje, obie liczby pochodzą z tej samej listy.

Najczęstsze pytania